Pałacowi Grajkowie przyszłości

Strona główna » Aktualności » Pałacowi Grajkowie przyszłości

„Czesław Mozil i Grajkowie Przyszłości” to projekt, w którym dzieci ze szkół muzycznych z całego kraju akompaniują muzykowi – Czesławowi Mozilowi. To akcja, która ma na celu zaprezentowanie młodych ludzi, którzy wybrali, często niełatwą drogę muzykowania. Taką informację znaleźć możemy na facebookowym profilu Grajkowie Przyszłości.

A jak było w Pałacu?

Pod koniec października Natalia Tejs z olsztyńskiego MOK-u odwiedziła nas na zajęciach i zaproponowała udział w projekcie z Czesławem Mozilem.

– dziewczyny, chcemy zaśpiewać z Mozilem?

– a kto to? ktoś znany?

– tak

– no to chcemy!

Po wyjściu Natalii próbuję wytłumaczyć dziewczynom, kto to Mozil. Opowiadam o zespole Tesco Value, o płycie „Debiut”. Wspominam, że był jurorem  w muzycznym programie, ale widzę, że nie trafiam. W końcu włączam nagranie  i nagle widzę zachwyt w oczach.

– Olaf! To głos Olafa!

No tak, zapomniałam, że dla dzieci Mozil to przede wszystkim głos bałwanka Olafa z „ Krainy lodu”. Nić porozumienia została zawiązana. Wspólny idol zidentyfikowany. Można przystąpić do działań.

Pierwsze odsłuchanie płyty „ Kiedyś to były święta” wzbudziło we mnie uczucia mieszane. Piosenki iście nieświąteczne. Żadne tam „dżingolbellsy” albo „lulajżejezunie”. Posłuchałam drugi raz, potem piaty i dziesiąty. I wiedziałam, że przed nami przygoda, w której wspólny koncert z Mozilem będzie tylko fragmentem tego, co ważne, a co powstanie dzięki tej muzyce.

Wybraliśmy utwory:

„ Inna zabawa”- w oryginalnym nagraniu Czesławowi akompaniują dziewczynki z Państwowego Zespołu Szkół Muzycznych w Bydgoszczy. Proszę posłuchać:

https://www.youtube.com/watch?v=CAR3ghcrSdU

A u nas było tak:

– dziewczyny, o czym ta piosenka?

– o zabawie, mamie, tacie…dzieci się bawią w mamę i tatę, bo chcą być dorosłe…

– na pewno?

– nie! to rodzice się bawią w mamę i w tatę!

– jak to się bawią…przecież są rodzicami ?

– ale nie wtedy, kiedy się kłócą

– ale wszyscy się czasem kłócą…wy też

– ale chodzi o to, że czasem kłócą się tak, że nie można już tego wytrzymać….ciągle…wiem, bo moja koleżanka tak ma w domu…

– też myślę, że to właśnie o tym

– Kornelio, a zagrasz to na skrzypcach?

– zagram!

– ale nie powiedziała pani jeszcze co to  są te ekspandery?…

„ Ja się bawię w mamę, ty się bawisz w tatę. Dzień po dniu robimy zadymy. W wigilijny wieczór zróbmy coś inaczej, chodźmy się dziś nie pokłócimy”

„Drugie zabicie karpia”- Chór Młodzieżowego Domu Kultury w Kutnie, młodzież z PSM I i II stopnia im. K. Kurpińskiego w Kutnie. Proszę posłuchać:

https://www.youtube.com/watch?v=vtGICl4Vi_c

A u nas było tak:

– proszę pani, o czym jest ta piosenka?

– nie wiem…wymyśl sobie

– ale o co chodzi z tym karpiem i wanną?

– no bo kiedyś było tak, że przed świętami każdy kupował żywego karpia…i do wigilii trzymał go w wannie…a potem tato albo dziadek karpia zabijali

– fuuujj!

– jak to? a czemu w wannie? a jak ktoś miał prysznic?

– wszyscy mieli wanny

– co?!!!

– i my mamy tak wysoko to zaśpiewać?

Po kilku tygodniach:

– od czego zaczynamy dziś?

– od kaaaaaarpiaaaa!

– proszę pani, rozmawiałam z babcią…ona też mówiła mi o tym karpiu w wannie

„Święta według nas”. W nagraniu fantastyczne Chór i Orkiestra Symfoniczna Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych Nr 1 w Warszawie. Śpiewa Czesław Mozil i Zuza Jabłońska. Proszę posłuchać: https://www.youtube.com/watch?v=qPqwy2SV9N4

Czesław napisał: Poprosiłem Michała Zabłockiego, żeby napisał tekst, który uświadamia, że w Święta nie każdy jest szczęśliwy i w gronie swoich bliskich. Zuza Jabłońska zgodziła się zaśpiewać i wyszła z tego jedna z moich ulubionych piosenek na tej płycie.

 A tak było u nas:

– proszę pani! to śpiewa Zuza Jabłońska !!!

– no wiem, ale co z tego?

– jak to co…ja kooocham Zuzę Jabłońską!

– jak to? pani nie wie, kto to jest Zuza Jabłońska?

No świetnie. Dwa tygodnie temu jeszcze nie wiedziały kto to Mozil, a teraz mnie punktują za jakąś Zuzę. Sprawdzę sobie w internecie.

Zajęcia w drugiej, nieco starszej grupie. Pracujemy nad utworem. Jedna z dziewczyn płacze. Nie chce powiedzieć dlaczego. Najbliższa koleżanka ją przytula i pociesza. Sytuacja powtarza się na następnych zajęciach. Znowu nie wiemy dlaczego, już nie pytamy. Niech się łzy wypłaczą, widocznie potrzeba..

Wracam do domu i też płaczę. Też nie powiedziałam, że jestem ta czwarta i że to pierwsze święta bez. Dorośli płaczą w ukryciu.

„Nie ma czasu” . Proszę posłuchać:

https://www.youtube.com/watch?v=o3o83ka-xY8

A u nas było tak:

– proszę pani, co to kutia?

– taka potrawa, z ziaren pszenicy, z bakaliami i miodem

– ja znam, moja babcia taką robi..bardzo dobre

– a ja nie lubię maku

– a ja lubię pierogi

– moja mama, to robi takie pierogi , że palce lizać…

– a najlepsze są z kapustą i grzybami…a pieczarki to grzyby?

– a pani lubi pieczarki?

– a ja bym już barszczu zjadła z uszkami

– a ja się nie mogę doczekać już świąt

– a u nas w święta będzie fajnie, będę tylko z Tatą i sobie nagotujemy….

– …….

– a może w końcu zaśpiewamy?

– Nie ma czaaaaaaaasuuuuuuuuuu ( śpiewają)

„Pastorałka”, na nagraniu Chór Kameralny „VIVACE” i Szkolna Orkiestra Kameralna Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej I st. im. I. J. Paderewskiego w Krakowie. Proszę posłuchać:

https://www.youtube.com/watch?v=DIkRaSB04hQ

Tekst i melodie już znamy, rozmawiamy o utworze:

– o czym jest ta piosenka?

– ja wiem, ja wiem… o Maryi i Józefie !

–  i Jezusie

– że uciekali prze Herodem

– i tylko o tym?

– no tak

– a dziś? jak by było? też by uciekali?

– nie, no nie…. dziś to nie, po co?

– ale przecież niektórzy uciekają? widzieliście w telewizji może? statki, łodzie z ludźmi…

– i też ich nikt nie chce

– bo się ich boją

– a Jezus to uchodźca był?

– no przecież on się jeszcze wtedy nie urodził …jak już uciekał

Po chwili po raz kolejny śpiewamy też sam fragment….ale brzmi jakoś inaczej. Do nut dodało się serce.

Pałacowi Grajkowie Przyszłości zaśpiewali jeszcze utwory: „ Skarpetki pod choinkę” , „ Każdy ma swoje święta”.

W całość projektu zaangażowały się pracownie:

wokalna – prowadzona przez panią Alicję Kucharzewską Samko

wokalna – pani Oli Janickiej

gitary – prowadzona przez pana Michała Piekuta

no i moje dzieciaki z Pracowni Piosenki.

Instrumentalnie zaprezentowały się: Wiktoria Dąbkowska na flecie , Kornelia Banaś na skrzypcach.  W utworze „ Kiedyś to były święta” na saksofonach zagrali: Judyta Mazur, Patrycja Ruchała, Ania Witkiewicz, Kacper Moderacki i Tomek Łukaszuk.

Duch projektu widoczny jest na fotografiach pani Ewy Wieliczko, która zawsze wie, jak nie przegapić tego, co ważne.

P.S. Jeśli drażni kogoś mała litera w przytoczonych tu dialogach, to śpieszę wytłumaczyć, że na naszych zajęciach rozmowy się nie kończą…..przepychamy się słowami. Zaczynamy zdanie, a już przychodzi następna myśl. I skoro zdania się nie kończą, to nie ma kropki. A jak nie ma kropki…to i nie ma wielkiej litery (przynajmniej tak uczyli mnie w szkole).

Polecam wszystkim płytę Czesława Mozila „ Kiedyś to były święta”, życzę, aby każdy znalazł w niej coś dla siebie.

Wesołych Świąt!

Judyta Mazur

UM Olsztyn Miejsce  odkrywania talentów Inna strona miasta BIP RODO
Nowe pracownie artystyczne
w budynku przy ul. Turowskiego 3 oraz na zatorzu
Więcej
Exit